Onkyo TX-NR509 w Hi Fi Choice 6/2011
28.07.2011, dodany przez Krzysiek
Urządzenie zostało przychylnie ocenione za: bardzo dobre brzmienie w konfiguracji wielokanałowej, świetny i mocny bas oraz dynamikę.
W teście czytamy:
Wydajne końcówki mocy
TX-NR509 mimo, że jest jedną z najtańszych konstrukcji w ofercie Onkyo, wcale nie ustępuje rywalom pod względem mocy, a niektóre wręcz przewyższa, oferując 130W na kanał przy 6Ω (np. konkurencyjny model AVR-1611 marki Denon dysponuje mocą 110W na kanał przy takim samym obciążeniu). To wystarczy, aby napędzić komplet kolumn do kina domowego i uzyskać poziom ciśnienia akustycznego pozwalający cieszyć się z głośnego i nieskrępowanego odsłuchu wielokanałowych ścieżek muzycznych oraz filmowych. Wydajny transformator i resztę układu zasilającego jak zawsze u Onkyo, nawet w najtańszych konstrukcjach, dobrano adekwatnie do zapotrzebowania prądowego tranzystorowych stopnii końcowych.
Po uruchomieniu ampli tunera dostajemy wszystko jak na dłoni – sprawnie działający system korekcji akustyki pomieszczenia 2EQ oraz menu ekranowe w nowej, ładniejszej grafice. Jeśli chodzi o ustawienia manualne, bez wykorzystania menu ekranowego, to jest to obecnie jedna z najprostszych w obsłudze konstrukcji na rynku i nawet osoby dopiero rozpoczynające swoją przygodę z kinem domowym nie powinny mieć problemów z odnalezieniem potrzebnych ustawień.
Dynamika i bas
Tani model Onkyo może i wygląda niepozornie, ale jego możliwości w zakresie reprodukcji basu oraz dynamiki są imponujące. Niskie składowe schodzą nisko, są zwarte i punktowe. W momentach wymagających szybkiej reakcji amplitunera, uzależnionych od filmowej akcji, ani razu nie odczuliśmy dyskomfortu związanego ze zbyt wolno wygasającym czy narastającym dźwiękiem. Jeśli więc dysponujecie dużymi kolumnami podłogowymi i chcecie zaoszczędzić na subwooferze, aktywnym TX-NR509 będzie dobrym wyborem.
Podczas odsłuchu koncertów z płyt Blu-ray i DVD średnie tony nie były może tak otwarte i szczegółowe, jak w droższych modelach, ale zgodnie przyznaliśmy, że na tle amplitunerów konkurencji za podobne pieniądze TX-NR509 nie ma się czego wstydzić. Średnica była dobrze zespolona z resztą pasma, dzięki czemu brzmienie wydawało się homogeniczne.
Jeśli skorzystamy z systemu automatycznej kalibracji, to amplituner zostanie ustawiony pod akustykę pomieszczenia i charakter kolumn, z jakimi przyjedzie mu współpracować. W słabo wytłumionym pomieszczeniu wyraźnie było słychać, że przy włączonym trybie Audyssey 2EQ brzmienie TX-NR509 było bardziej wyrównane, a górny skraj pasma nie był tak rozkapryszony, jak wówczas, gdy korekcja była wyłączona.
Przestrzeń jaką buduje Onkyo, można uznać za satysfakcjonującą z racji czytelnego rozmieszczenia poszczególnych źródeł pozornych. Co ciekawe, pod tym względem tani TX-NR509 nie ustępuje dużo droższym amplitunerom japońskiej marki, co dowodzi, że jego tor audio starannie dopracowano.
W dobrym kierunku
Budżetowy TX-NR509 zyskał na nowym wyglądzie, ale to tylko jedna z wprowadzonych zmian. Ścieżka audio dysponuje wysokiej jakości obwodami, co bezpośrednio przekłada się na bardzo przyzwoite brzmienie. Z kolei dostosowanie amplitunera do obsługi najnowszych technologii związanych z magazynowaniem plików audio i połączeń sieciowych oraz jego elastyczność w konfiguracji dowodzą, że Onkyo nie zamierza spoczywać na laurach.
źródło : www.eic.com.pl
Chcesz zadać pytanie na temat telewizora lub innego urządzenia do domowej rozrywki? Szukasz idealnego modelu dla siebie ? Chcesz się pochwalić nowym nabytkiem? Zapraszamy do dyskusji na FORUM -www.hdforum.pl/showthread.php





